Wyzwanie
Palarnia Brzeg chciała otworzyć flagową kawiarnię z palarnią na oczach gości, strefą degustacji i sklepem. Lokal w starym magazynie miał niski sufit, brak światła dziennego od strony ulicy i ograniczony budżet na instalacje wentylacyjne. Otwarcie było zaplanowane na wiosnę, więc harmonogram nie dopuszczał opóźnień.
Co zrobiliśmy
Układ wokół palarni
Palarnię umieściliśmy w centrum lokalu, za szklaną ścianką, tak aby goście widzieli proces od zielonego ziarna po paczkę. Lada obsługi biegnie wzdłuż drugiej ściany, a strefa degustacji znalazła się w podświetlonej niszy.
Światło i materiały
Sufit zostawiliśmy czarny, a światło poprowadziliśmy z szyn i podwieszonych lamp z mosiądzu. Lada z jesionu i blat z terrazzo stworzyły wyrazisty kontrast, a wnęki za szkłem podświetliliśmy listwami LED.
Wentylacja i normy
Przy wentylacji współpracowaliśmy z inżynierem, aby spełnić wymagania sanepidu i PPOŻ bez obniżania sufitu. Okap nad palarnią prowadzi bezpośrednio do dachu przez szyb gospodarczy.
Realizacja w 11 tygodni
Koordynowaliśmy czterech wykonawców i dziewięciu dostawców. Nadzór autorski obejmował codzienne wizyty w ostatnich dwóch tygodniach, a otwarcie odbyło się zgodnie z planem.
Efekty
Kawiarnia otworzyła się na czas, a po pierwszym kwartale obroty były o 32% wyższe niż w poprzedniej lokalizacji. Wnętrze pojawiło się w trzech magazynach branżowych, a właściciele zaprosili nas do projektu drugiego lokalu w Gdyni.
„Zaprojektowali lokal tak, że obsługa nie musi chodzić ani kroku za dużo. Goście wchodzą i od razu wiedzą, gdzie usiąść.”
— Aleksandra Brzeska, współwłaścicielka, Palarnia Brzeg