Wyzwanie
Kancelaria Halbert obsługuje spółki i inwestorów, ale jej strona wyglądała jak kancelarie ogólne: lista „praktyk” z wszystkim po trochu. Partnerzy tracili zlecenia dla bardziej wyspecjalizowanych konkurentów, a klienci pytali o rzeczy, w których kancelaria jest najlepsza — jak transakcje M&A czy spory korporacyjne.
Co zrobiliśmy
Wywiady z klientami
Przeprowadziliśmy sześć rozmów z obecnymi i byłymi klientami. Okazało się, że wybierali kancelarię ze względu na szybkość odpowiedzi i zrozumienie biznesu, a nie rankingi.
Wyostrzenie specjalizacji
Zamiast ośmiu obszarów zostały trzy: transakcje, spory korporacyjne i compliance. Każdy ma osobną stronę z procesem pracy, przykładowymi sprawami (anonimizowanymi) i profilem odpowiedzialnych partnerów.
Treść ekspercka
Napisaliśmy cztery artykuły z wnioskami z praktyki i przygotowaliśmy checklisty do pobrania, np. „Co przygotować przed due diligence”. Teksty autoryzowali partnerzy.
Dostępny design
Projekt oparł się na typografii z kontrastem 7:1 i prostych układach. Strona osiąga 100 punktów w testach dostępności i ładuje się w 1,2 s.
Efekty
Kancelaria zanotowała pierwsze zapytania z nowych sektorów (fintech i energetyka), a dwie umowy z klientami korporacyjnymi były bezpośrednio powiązane ze stroną. Partnerzy zaczęli wysyłać linki do artykułów w ofertach.
„Pierwszy raz mamy stronę, pod którą podpisałby się każdy z partnerów. Klienci mówią, że po lekturze od razu wiedzą, z kim rozmawiają.”
— Marcin Halbert, partner zarządzający